Giełda Pixela

I to jest dobry news ! Niezapomniany klimat giełd komputerowych z lat 80. i 90. powraca w Klubie Riviera Remont w Warszawie! Kup, sprzedaj lub po prostu odwiedź Giełdę Pixela i spędź sobotę w dobrym towarzystwie, tak jak kiedyś.
Giełda odbywać się będzie zawsze w sobotę w następujących terminach: 27.01.2018 – 03.03.2018 – 14.04.2018 – 12.05.2018 – 22.09.2018 – 20.10.2018 – 23.11.2018
Komputery 8/16 bit / osprzęt, wynalazki, oprogramowanie / książki, komiksy, gry planszowe / winyle, kasety audio, płyty CD / sprzęt hi-fi, foto i wideo / wystawy tematyczne / panele, dyskusje, prezentacje, koncerty

http://gieldapixela.pl/

Pitfall Harry

Pitfall II – obowiązkowy zestaw na kasecie obok River Raid i Montezumy. Chłopek o imieniu Pitfall Harry ( kto wtedy wiedział, że się tak nazywa ? ) niczym filmowy Indiana Jones przeszukuje zapomniane miejsca w poszukiwaniu skarbów i sławy. Harry nie ma bicza, ale ma szybkie nogi i to pozwala mu uciec od wszystkiego co chce go zjeść. Pod warunkiem, że zręcznie machamy joystickiem. Ta gra to pewien symbol komputeryzacji w naszym kraju bo ponad 30 lat temu kojarzyli ją wszyscy którzy mieli Atari albo Commodore. Pokazywało ją się wujkom i ciotkom żeby wiedzieli jak znakomitym pożeraczem czasu jest ten kawałek elektroniki stojący obok telewizora. Chociaż moja babcia nigdy nie była tym zachwycona – „Po co tak skaczesz tą pacynką na telewizorze ? Lekcje byś odrobił !”. Nie posłuchałem, gram od czasu do czasu do dzisiaj.

Caped Crusader

Batman: The Caped Crusader z 1988 roku jako gra nabrał mocno komiksowej otoczki co szczególnie było widać w sposobie przedstawienia akcji. Zamiast tradycyjnego przesuwania ekranu, kolejne pomieszczenia pojawiały się w formie kadrów nakładanych na siebie i dających wrażenie czytania graficznej powieści. [Czytaj dalej…]

Wypożyczalnia

Porządna wypożyczalnia z pólkami tematycznymi i sklepem żeby na sucho nie oglądać filmu. Tylko co to są „Thillery” ?  No i gdzieś tam pewnie jest zasłonka z tabliczką „Dla dorosłych”

Składanki na 8-bitowce

Jak się pewnie zorientowaliście oprócz pisania notek na swoim blogu współpracuję z miesięcznikiem Pixel dostarczając na jego łamy artykuły z krainy retro, a ostatnio od czasu do czasu wspomagam też ich stronę Pixelpost tekstami o starych grach. I tak ostatnio pojawiło się tam trochę moich wspomnień na temat oryginalnych wydań składanek na 8-bitowce. http://pixelpost.pl/skladanki-na-8-bitow/

Amigowy pinball

Amiga nie raz udowodniła, że potrafiła przenieść klimat z salonów arcade prosto do domu. I to nie tylko z typowych strzelanek i wyścigów, ale też z klasycznych flipperów. Pinball Dreams to cztery tematyczne stoły, kula, łapy, rampy, grzybki i śrubowanie rekordów. Korzyść podwójna – niesamowita zabawa i nie trzeba było wydawać kasy na żetony

Styczniowy Pixel

Pierwszy numer Pixela w tym roku, a w nim moje wypociny na temat jednej z atarowskich perełek – Rescue on Fractalus. W tekście historia powstania gry:  kto i jak zrzynał przy niej z Gwiezdnych Wojen, piracka wersja krążąca po giełdach pod inną nazwą i unikalna sesja zdjęciowa promująca ten hit od Lucasfilm. Wypatrujcie w salonach z prasą.

Mordobicia na licencji

Klasyczne chodzone bijatyki z przełomu lat 80/90-tych opierały się o powtarzalny schemat: samotny mściciel przebija się przez miasto pełne oprychów tłukąc ich w obskurnych dzielnicach.  Gdzieś obok utartych schematów pojawiały się gry próbujące wnieść powiew świeżości chociażby z wykorzystaniem różnych licencji. [Czytaj dalej…]

Savage

Amstardowe dyskietki. Trwałe skurczybyki wytrzymują dłużej niż klasyczne 3,5 cala nie mówiąc już o 5,25. Na tych tutaj mam zestaw hitów prosto z giełdy. Commando, Gryzor, Green Beret to stare dobre strzelaniny, które są wciąż grywalne. Na jednej dyskietce całą stronę zajmuje Savage – tytuł, wyglądający na Amstradzie jak ósmy cud świata i pokazywał ile potencjału drzemało w tym 8-bitowcu. Soczyste kolory, dużo detali – prawdziwa pixelowa uczta dla oczu w klimacie fantasy 🙂