Klon agenta 007

W 1989 roku Domark zabrało się za adaptację The Spy Who Loved Me co oznaczało sięgnięcie  po film z Rogerem Moorem w którym wspólnie z piękną agentką KGB Anyą demaskują plany obłąkanego naukowca Stormberga szykującego się do rozpętania III Wojny Światowej za pomocą skradzionych łodzi podwodnych z pociskami balistycznymi. I o ile wydarzenie ze srebrnego ekranu na pewno były inspiracją dla programistów to jeszcze większy wpływ miała gra Spy Hunter wydana przez Midway w 1983 roku. Ewidentnie dało się dostrzec podobieństwo obydwu tytułów. Co je łączyło ? Szpiegowska intryga i szybka jazda samochodem po drodze najeżonej wybuchającymi minami, zdradzieckimi plamami oleju oraz wrogimi pojazdami usilnie starającymi się zadrapać nam lakier. Nasze cztery kółka okazjonalnie transformowały się w motorówkę kiedy pościg kontynuowany był po rzece, a mobilne centrum dowodzenia dostarczało opcjonalne uzbrojenie. Dlaczego więc Midway nie posądziło Domark o plagiat ? Ponieważ samo przy tworzeniu Spy Hunter w 1983 roku próbowało podszyć się pod licencję 007 sadzając graczy za kierownicą samochodu łudząco podobnego do Lotusa brytyjskiego agenta wyposażonego w  gadżety znane ze wspomnianego wyżej filmu.