Giełdowa premiera w Elektroniku

Ależ pozytywne emocje! W sobotę w kinie Elektronik odbyła się premiera naszego filmu „Gry, użytki – co dla Ciebie?”. Bez czerwonego dywanu, bez „ścianki” , ale za to w znakomitym gronie przyjaciół i znajomych z krainy retro. Ptaszki ćwierkają, że materiał jest dobry i warto go zobaczyć więc będziecie mogli sami się przekonać już z początkiem przyszłego tygodnia kiedy materiał trafi na YT na kanał Loading

 

Era Playstation

Jakieś 24 lata temu zadebiutowało Playstation. Konsola zrobiła na mnie gigantyczne wrażenie, czytałem każdy dostępny artykuł na jej temat, a teksty i screeny Gulasha z Secret Service, który sprowadził sprzęt z Japonii za jakieś kosmiczne wówczas pieniądze znałem prawie na pamięć. Jako PC-towiec wiecznie byłem do tyłu z nowymi podzespołami, przy nowych grach musiałem grzebać z ustawieniami grafiki na „Medium” i ciągle brakowało mi dobrych bijatyk w 3D. [Czytaj dalej…]

Loading strona B – Alternate Reality

Ambitna strona B ? Proszę bardzo. Alternate Reality to jedna z najbardziej rozbudowanych gier na małe Atari ( chociaż była tez na innych komputerach ), technicznie wykraczająca poza wszelkie ówczesne ramy, wizjonerska i ambitna mająca stanowić początek dłuższej sagi. Niestety skończyło się tylko na podstawce i jednym „DLC”

Alternate Reality

Ambitna strona B w Loadingu ? Proszę bardzo. Alternate Reality to jedna z najbardziej rozbudowanych gier na małe Atari ( chociaż była tez na innych komputerach ), technicznie wykraczająca poza wszelkie ówczesne ramy, wizjonerska i ambitna mająca stanowić początek dłuższej sagi. Niestety skończyło się tylko na podstawce i jednym „DLC”

 

Cobra w 8-bitowym wydaniu

Komputerowa wersja filmu Cobra wydana na ZX Spectrum  pokrywała się z grubsza z wydarzeniami ze srebrnego ekranu i polegała na eliminowaniu kolejnych fal bandziorów w najbardziej obskurnych dzielnicach Miasta Aniołów. W Cobrę grało się świetnie i dobrze pamiętam, że gra zrobiła na mnie wielkie wrażenie swoim technicznym wykonaniem. Grafika choć monochromatyczna miała mnóstwo detali, bohater nosił swoje charakterystyczne okulary przeciwsłoneczne, a na ekranie tytułowym trzymał w zębach nieodzowną wykałaczkę. Autor Cobry Jonathan Smith zmusił poczciwego Gumiaka do płynnego przesuwania ekranu co w większości ZX’owych tytułów było piętą achillesową tego komputera. Pozwolił sobie też umieścić dwa easter eggi. Jednym z nich był pasek energii w postaci rękawic bokserskich co można odczytać jako nawiązanie do filmu Rocky w których główną rolę grał właśnie Stallone. Drugim żartobliwym elementem był status amunicji pokazany jako symbol znikającej kaczki. Ta kaczka pojawiła się wcześniej w tytule książki „A Running Duck” na bazie której powstał film Cobra.