Upadłe 8-bitowce

Dwa porządne i cholernie drogie jak na polskie realia lat 80-tych komputery. ZX Spectrum 128 +3 oraz Amstrad (tu Schneider) 6128. Oba z wbudowanymi stacjami dysków więc pozwalające na dużo bardziej komfortową pracę niż modele z magnetofonem. Żaden nie zdobył niestety większej popularności. ZX pojawił się za późno, w momencie kiedy ludzie patrzyli już w kierunku 16-bitowców. Amstrada sprzedawano w zestawie z monitorem co automatycznie windowało cenę i ograniczało krąg zainteresowanych. U nas na taki sprzęt mogły sobie pozwolić dzieci obrotnych prywaciarzy handlujących tureckimi swetrami. 😉 Gry były te same co na wcześniejszych modelach więc trudno było zaszpanować czymś przed kolegami. Tytuły wydawane tylko na dyskietkach stanowiły margines. Szkoda zmarnowanego potencjału, przynajmniej dzisiaj obydwie maszyny prezentują się naprawdę okazale