Pod piracką banderą

Zanim pojawiło się Playstation polski rynek konsol wyglądał mizernie. Mega Drive czy SNES nigdy nie były u nas popularne, a gracze skupiali się na komputerach osobistych i dopiero nadejście „Szaraka” zmieniło nasz krajobraz. Nie da się ukryć, że duży w tym udział miała możliwość przerobienia konsoli w ten sposób żeby dało się na niej odczytać pirackie kopie gier. Opcja uruchomienia praktycznie dowolnej produkcji kupionej za ułamek ceny oryginału była dla wielu osób wystarczającym powodem do zakupu PSXa nawet jeśli modyfikacja oznaczała utratę gwarancji i ryzyko uszkodzenia sprzętu. Giełdy komputerowe pomimo obowiązującej ustawy o prawie autorskim pękały w szwach od stoisk pełnych najnowszymi gier na których klienci kupowali także wersje japońskie byle jak najszybciej zanurzyć się w te niesamowite wirtualne światy.

Bitwa na Covertape

W ostatnim czasie intensywnie  majstrowałem przy materiale związanym ze zjawiskiem Covertape czyli z kasetami zawierającymi dema i pełne wersje gier dodawanymi jako bonus do brytyjskich miesięczników poświęconych 8-bitowcom. Temat mocno niszowy jeśli chodzi o nasze polskie realia więc jeśli macie 10 minut przerwy to polecam posłuchać do porannej kawy/obiadu/podwieczorka

Zagubiony ląd na Gumiaku

Dobrze pamiętam jak po przeczytaniu opisu do Where Time Stood Still w Top Secret numer 0 ( jeszcze pod szyldem dodatek do Bajtka ) poszukiwałem tej gry wśród kolegów z klasycznym ZXem lub C-64. Oczywiście bezskutecznie chociaż w tamtych czasach nadzieja gracza żyła zwykle długo bo podobno „ktoś gdzieś widział ten tytuł na Komodzie” albo sprzedawca na giełdzie zapewniał, że „lada moment wyjdzie na 48 kB”. [Czytaj dalej…]

Nadciąga Covertape

Już niebawem na LOADINGu w ramach materiałów dodatkowych Patronite otrzymacie odcinek poświęcony zjawisku „covertape” czyli kasetom dołączanym do czasopism zawierającym dema i pełne wersje gier. Aktualnie siedzę i montuję ten temat w Polsce w zasadzie nieznany więc wbijam się w niszę  Odcinek najpierw powędruje do naszych patronów od progu „Montujemy Turbo!” w górę, a reszta widzów zobaczy go nieco później. Dla osób rozważających wsparcie link: https://patronite.pl/Loading

Twardziel

Pamiętacie joystick Top Star? To był kawał konkretnego skurczybyka, praktycznie nie do zajechania. Jeden taki był ze mną zarówno za czasów Atari jak i Amigi. Przeżył machanie lewo/prawo w Decathlon, jazdę slalomem w Road Race, kręcenie ćwierć-kółek w Street Fighter 2 i inwazję obcych w Alien Breed. Nigdy nie miał dość!

Niech Moc będzie z Wami!

Dzisiaj jest międzynarodowy dzień Gwiezdnych Wojen  Z tej okazji kilka filmowych plakatów z epoki oraz notka prasowa z naszego podwórka napisana przy okazji premiery Epizodu IV :
„Luke wynajmuje „Tysiącletniego Sokoła”, zdezelowaną rakietę kosmiczną międzygwiezdnego przemytnika Hana Solo, którego drugim pilotem jest człekokształtna małpa Chewbacca. Przedostają się do bazy imperium, gdzie Ben Kenobi walczy laserowym mieczem z Darthem Vaderem, a roboty próbują wykraść plany Gwiazdy Śmierci. Ben Kenobi ginie, ale w dalszym ciągu wspomaga Luke’a psychiczną mocą umożliwiającą im ucieczkę z księżniczką” [Czytaj dalej…]

Retro prasa

Lektury na majówkę. Świeży numer Pixela z  zawartością retro tym razem w postaci tekstów o Ghostbusters, Sierra vs Lucasarts oraz o remakeach starych produkcji. Jest też solidna zapowiedź imprezy Pixel Heaven 2019 ( już za 2 tygodnie! ) na której pojawi się cała plejada ludzi z branży 8/16-bitowej min. David Fox z Lucasarts, John Hare z Sensible Software czy duet Gary Bracey i Simon Butler z Ocean. Polecam zapoznać się z programem imprezy. [Czytaj dalej…]

Loading #64 – NEOretro

Tym razem temat NEOretro zapronował nasz stały widz Michał Marek ( zbieżność imienia i nazwiska przypadkowa 😁 ) z którym rozmawiamy o współczesnych grach dla których inspiracją były produkcje tworzone w epoce 8/16-bitów. Materiał w sam raz na majówkę jako deser po kiełbasie z grilla

Sonic w kinie

Właśnie pojawił się trailer filmu „Sonic the Hedgehog” i przewiduję, że wpadnie do wora pełnego crapowatych filmów na stworzonych w oparciu o popularne gry video. Zapowiedź oglądacie na własne ryzyko, tego nie da się odzobaczyć