Punisher

Były takie znakomite gry jak Punisher w które nie dało się zagrać w domu na Amidze albo blaszaku. Trzeba było albo mieć konsolę albo ruszyć się do lokalnego „salonu arcade” i przegrać trochę kieszonkowego próbując swoich sił na automacie. Jatka była konkretna szczególnie kiedy Punisher i Nick Fury sięgali po swoje gnaty i robili sieczkę w szeregach wroga. Szanowałem nawet bardziej niź Cadillacs’n’Dionosaurs

Wrota Baldura, remaster

Bardzo udany remaster znakomitej serii Baldur’s Gate tym razem w wydaniu konsolowym. Znowu będzie okazja powłóczyć się po podziemiach, szukać guza w opuszczonych twierdzach, tłuc całe zastępy potworów i ratować niegrzeczne damy z opresji (nie, to jednak nie ta bajka). Szkoda tylko, że spolszczenie obejmuje jedynie napisy już bez głosu choćby niezapomnianego Piotra Fronczewskiego.

Kosmiczne bitwy

Dwa historyczne tytuły ze świata Star Wars: X-Wing i TIE Fighter. Na ten pierwszy kiedyś czekałem aż wyjdzie na Amidze, w końcu na blaszaku nie miał jakiś wygórowanych wymagań i ruszał nawet na AT. Ponadto liczyłem, że skoro na Przyjaciółkę wydali Wing Commandera to czemu nie X-Winga? No ale się nie doczekałem. Jeździłem więc do biura do taty pograć w weekendy na „potężnym” 386DX z pożyczonym joystickiem ze słynnymi suwakami do kalibrowania osi X i Y (na klawiaturze w zasadzie grać się nie dało). Później całość nadrobiłem już na własnym PCcie i to przy soczystych dźwiękach z Sound Blastera. W TIE Fightera wsiąkłem jeszcze bardziej wyciskając ostatnie soki czyli kompletując absolutnie wszystkie możliwe dodatkowe misje. Czekam na remastery 😉

Małpia Wyspa od kuchni

Popełniłem nowy materiał tym razem dotyczący kulis powstania nieśmiertelnej przygodówki The Secret of Monkey Island. Zapraszam na kwadrans z hakiem nostalgicznej wycieczki w świat piratów (morskich nie komputerowych), pojedynków na obelgi i kanibali nie lubiących mięsa. Najlepiej oglądać przy szklance grogu ™

Lista w Top Secret

Takie gry typowałem na listę przebojów Top Secretu z początkiem 93 roku (i nigdy kuponu nie wysłałem). W hitach zasłużone pierwsze miejsce dla Cywilizacji, zaraz za nią mocna strzelanina Chaos Engine. Nie wiem co na dole podium robi Willy Beamish bo ta gra w wersji na Amigę to było najprawdziwsze guano… Zdecydowanie wyżej powinienem dać Monkey Island II oraz History Line.

[Czytaj dalej…]

Ucieczka

Pamiętacie P.O.W. na automatach? Ta gra zawsze kojarzyła mi się jako połączenie Rambo II i Zaginionego w akcji. Scenariusz godny tamtej epoki –  dwóch gości ucieka z obozu jenieckiego gdzieś w południowo-wschodniej Azji. Zanim dotrą do swoich dają wycisk lokalnej armii, sadzą kopniaki z wyskoku, walą z dyńki, wbić nóż w serce i posłać serię z karabinu hurtowo kładąc na ziemię nadbiegających przeciwników. Niestety poziom trudności był jak dla mnie za wysoki i za szybko traciłem żetony więc na spokojnie nadrobiłem całość dopiero na emulatorze

Owocne łowy

Dzisiaj na targu staroci łowy były bardzo owocne. Przede wszystkim trafił mi się Baldur’s Gate 2 w polskim premierowym wydaniu, a w pudełku czekała kumulacja – podwójny zestaw płytek. To jeden z moich ulubionych cRPG z ociekająca detalami grafiką, drobiazgowymi opisami, masą dialogów i świetną mechaniką. I tutaj jeszcze w pełnym spolszczeniu z Piotrem Fronczewskim i Janem Kobuszewskim na czele. Do tego trzy zacne tytuły ze świata Star Wars:Jedi Outcast, Jedi Academy i Republic Commando