Tytus, Romek i A’Tomek

Wczoraj 96 urodziny obchodził Papcio Chmiel. Człowiek instytucja na którego komiksach wychowywała się cała Polska. Tytusy znałem na pamięć i pomimo, że czytałem je naście razy nigdy się nie nudziłem 🙂 Zszedłem nawet do piwnicy sprawdzić ile Ksiąg zostało mi w pudłach i widzę, że choć kolekcja jest niekompletna to większość komiksów to pierwsze oryginalne wydania. Muszę się zabrać za powtórkę czytania

Wrota Baldura po raz trzeci

Dość niespodziewanie zadebiutował teaser Baldurs Gate 3. Tyle lat czekania na kontynuację jednego z najlepszych RPGów wszechczasów i wreszcie wiadomo, że gra powstaje. Już nie mogę się doczekać kiedy zbiorę drużynę i wyruszę tłuc całe zastępy fantastycznych monstrów wprost z kart podręczników do D&D. Data premiery póki co nie jest znana, ale na osłodę jeszcze w tym roku będzie wydana reedycja pierwszej i drugiej części na PS4/Xbox One. Tak więc będzie dobra okazja do rozgrzewki przed trzecią odsłoną Baldura

Rekreacyjny symulator

Trafił mi się Flight Simulator 2 wprawdzie po niemiecku, ale co tam – to w końcu jeden z pierwszych symulatorów na Amigę więc brałem jak dawali. Same fanty z pudełka wyglądają fantastycznie. Jest solidna instrukcja, karta z rozpiską klawiszy sterujących i mapy obszarów nad którymi można polatać Cessną. W wersji cyfrowej tego nie dostaniesz

Komputerowe klasyczne AD&D

Pool of Radiance (1990) – do tej gry zabierałem się dość opornie. Nie miałem dostępu do instrukcji, a koledzy nie byli zbyt pomocni woląc pogrywać w nowe amigowe bijatyki albo wyścigi , a nie zagłębiać się w rozgryzanie tego rasowego RPGa. Z opresji uratowało mnie nowe czasopismo „Świat Gier Komputerowych” w którym w pierwszych numerach przedstawiono obszerne wyjaśnienie zasad panujących w grze dzięki czemu wreszcie ruszyłem z kopyta! [Czytaj dalej…]

Przewijak

„Proszę przewinąć kasetę do początku” – korba do ręcznego przewijania kaset prosto z amerykańskiej sieci Blockbuster. U nas był straszak w postaci iluś tam groszy „kary” za niestosowanie się do tego punktu regulaminu

Roboglina w Bajtku

W Bajtku drukowali mapy jak leci, nawet do prostych strzelanek „ciągle w prawo”. Swoją drogą Robocop to kawał dobrego softu, który wdrapywał się na szczyt bajtkowej list przebojów zdobywając piąte miejsce w podsumowaniu 1990 roku… w 2 lata po premierze gry na zachodzie, ale wtedy to była norma. [Czytaj dalej…]

Szkoła Przetrwania

„Czołem lalusie! Nadszedł czas żebyście przestali młócić po klawiszach lub skręcać konwulsyjnie pałkę starając się przeżyć kolejny pojedynek w Mortal Kombat 2. Wujek Gulash ma dla was coś, co pomoże wam dać czadu i wykończyć wszystkich frajerów przeszkadzających w zwycięstwie ”. To fragment ze szkoły przetrwania MK2 im. Gulasha drukowanej w Secret Service w rubryce Kombat Korner od której zawsze zaczynałem lekturę nowego numeru  „Wykonaj ładowanie akumulatorem Raidena – dwa razy w ryj + torpeda” – kiedyś to się robiło opisy…

Piórem i Bajtem

Retransmisja na naszej Loadingowej prelekcji na temat związków gier i literatury, która odbyła się 18 maja podczas imprezy Pixel Heaven 2019. Rozmawiamy o kilku istotnych tytułach jak Hobbit, Dune czy Shadow of the comet.