Top Secret – reaktywacja

Top Secret po reaktywacji w 2002 roku. Nie był to specjalnie udany powrót i znane nazwiska nie pomogły ponownie zaistnieć na rynku prasowym. W czwartym „nowym” numerze sprawa wyglądała już marnie – cienkie pismo dołączone do zestawu CD-ków. A później TS upadł na amen

Wyścigówka

Ridge Racer – dla tej gry kupiłem pierwsze Playstation (i jeszcze dla 10 innych znakomitych tytułów). Jako PC-towiec mogłem co najwyżej pojeździć w Screamerze, który i tak miał spore wymagania sprzętowe i mulił na moim blaszaku. A na konsoli animacja popylała jak szalona, tekstury cieszyły oczy i granie na padzie było czystą przyjemnością w porównaniu z obcowaniem z klawiaturą

Crash w Pixelu

Po wakacjach wracam w Pixelu z artykułem o historii brytyjskiego miesięcznika CRASH. W obszernym tekście esencja z 8 lat działania tego spectrumowego czasopisma – życie redakcyjne, taśmy z demami gier, kontrowersyjne okładki, mapki do gier, walka z konkurencją, nakłady przekraczające 100tyś egzemplarzy pisma miesięcznie, i okolicznościowa reaktywacja po latach. Polecam się

Historia serii Renegade

W nowym odcinku Loadingu przyjrzałem się grom z serii Renegade. Dwie pierwsze części to naczelne chodzone bijatyki z 8-bitowców, które swoje korzenie mają japońskiej serii Kunio-Kun znanej u nas z pirackich kartridży na Pegasus’a. O trzeciej odłsonie szkoda gadać… W odcinku geneza powstania gry, inspiracje filmem The Warriors, kilka bzdur o których pisał Bajtek przy okazji wypuszczenia „opisu” do jedynki oraz sprawa z usuniętą krwią w wersji na Amstrada

Target:Renegade

Recenzja Target: Renegade w brytyjskim Crashu i zasłużone 90% w ocenie końcowej. To była chyba chodzona bijatyka na 8-bitach ze wszystkim charakterystycznymi elementami gatunku. Obskurne miasto pełne typów spod ciemnej gwiazdy, których trzeba było porządnie sklepać w ramach zemsty za śmierć brata. Do tego rewelacyjny tryb dla dwóch osób w kooperacji i możliwość wymierzania sprawiedliwości nie tylko z pomocą pięści ale też kija baseballowego. Aha i kilku oprychów miało nawet fryzury na czeskiego piłkarza zgodnie z epoką – wąs i włosy do ramion

Mapki

Szykując artykuł o miesięczniku CRASH do najnowszego numeru Pixela specjalnie przyjrzałem się kilku mapom, które wydały mi się znajome. Jak widać w Bajtku brali od Brytyjczyków jak leci. Większość fragmentów skopiowana 1 do 1