Na planie Powrotu Jedi

42 lata temu (11.01.82) padł pierwszy klaps na planie Powrotu Jedi. Nakręcono wtedy scenę podczas burzy piaskowej na Tattoine rozgrywającą się tuż po ucieczce z barki Jabby. Ostatecznie ten fragment nie trafił jednak do filmu, a dziś można sobie go obejrzeć jako materiały usunięte. Dla mnie to wciąż najlepszy odcinek gwiezdnej sagi (change my mind!) nawet pomimo tej cholernej dłużyzny z Ewokami. Kosmiczna bitwa o drugą Gwiazdę Śmierci to było mistrzostwo świata jeśli chodzi o zastosowanie praktycznych efektów specjalnych

BoBo

BOBO – amigowa gra o życiu za kratami. W programie dnia atrakcje typu serwowanie obiadu współwięźniom, porządkowanie celi, obieranie ziemniaków i wreszcie zorganizowanie ucieczki. Hit na giełdzie to nie był (a dziś by mógł), ale można było poświęcić ta jedną dyskietkę żeby przynajmniej popatrzeć na fajną komiksową grafikę. Zresztą ten tytuł oparto na belgijskiej serii komiksowej o czym wówczas nie miałem pojęcia

Powrót do 2023 roku

W najbliższy wtorek (9 stycznia) zapraszamy na Loadingowe podsumowanie roku 2023 w temacie gier, filmów, seriali, prasy, książek i oczywiście samego programu. Transmisja „Live” odbędzie się jak zwykle na naszym kanale na YT. Start o godzinie 20.30

Giełdowy poranek A.D.1993

Wizyta na giełdzie w ostatni mroźny dzień grudnia 1993 roku

Ja: Dzień dobry. Jakieś nowe fajne tytuły dojechały na Amigę? Na sylwestra sąsiad przychodzi i coś chcemy pogarć

Pan Waldek – giełdowy sprzedawca:  Cześć. To od razu polecam, żebyś nagrał Alien Breed 2. Kurde ale ogień, zobaczysz! Naparzanka na dwóch aż miło. Palec nie schodzi ze spustu. Jak grałeś w jedynkę to Breed 2 jest jeszcze lepszy

Ja: Trzy dyskietki widzę? O to musi być wypas

[Czytaj dalej…]

Człowiek demolka

Red Faction – gra która obiecywała cuda na kiju w postaci zniszczalnego środowiska. Według szumnych prasowych zapowiedzi miało się dać demolować pomieszczenia, torować sobie drogę przez ściany (bo i po co wchodzić drzwiami?), drążyć korytarze w skałach żeby obejść posterunki przeciwników. Skończyło się na tym, że rozwałka była możliwa tam gdzie przewidzieli to autorzy, w ściśle określonych miejscach. Tu rozwalisz kawał betonowej konstrukcji, ale zaraz obok pancerny stolik pozostanie niewzruszony. Techniczna rewolucja okazała się bardzo skromna. Poza tym Red Faction okazało się być dość oklepanym FPSem. Chociaż przynajmniej można było się poczuć jak Douglas Quaid biegający po kopalniach na Marsie w Total Recall 😉

Wesołych Świąt :)

Moi drodzy! Wesołych i spokojnych Świąt, a przede wszystkim zdrowych bo w pewnym boomerskim wieku tylko to zaczyna się liczyć. Jeśli ktoś był grzeczny to może znajdzie pod choinką piękną Amigę 500 (koniecznie z rozszerzeniem pamięci)? Ci niesforni znajdą co najwyżej 8-bitowe Atari z magnetofonem bez turbo 😉

Najlepszy SS?

Grudzień 1995 roku. Po szkole biegniesz do najbliższego kiosku bo poszła fama, że dowieźli nowy Secret Service i prawdopodobnie jest to najlepszy numer w historii tego pisma. Zaiste może być to prawda! W środku trafiasz na istne zatrzęsienie dobroci. Najpierw pierwszy w polskim magazynach growych cover CD wypchany po brzegi demami, animacjami i screenami z nowych produkcji. Wprawdzie płytkę trzeba sobie zamówić osobno, ale co tam, zrobi się to przy najbliższej okazji.

[Czytaj dalej…]

Nowe-stare Amiga Action

Dostawa kolejnych numerów brytyjskiego Amiga Action. Jest wśród nich jeden z numerów (ten z okładką Space Crusade), które miałem za dzieciaka, kupionym wówczas w krakowskim Mapasofcie. Tym samym wraz z egzemplarzami uzbieranymi w ostatnich latach uzupełniłem kolekcję tego co posiadałem w czasach amigowych. A wówczas takie pismo to dla nas był ósmy cud świata bo w końcu na polskim rynku działał tylko Top Secret, a pozostali wydawcy dołączali od 1993 roku. Taki powiew zachodu z kredowym papierem, pięknymi i wyraźnymi screenami, masą ciekawostek, kolorowymi reklamami oraz dyskami z wersjami demonstarcyjnymi najnowszych gier.

[Czytaj dalej…]